W 2011 roku Institute for the Future uniwersytetu w Phoenix określił kompetencje niezbędne w 2020 roku. Znajdziemy tam między innymi:  zdolność do odkrywania ale i nadawania głębszego sensu temu, co chcemy wyrazić, inteligencja społeczna, myślenie adaptacyjne i biegłość w rozwiązywaniu problemów, kompetencje międzykulturowe, zdolność przetwarzania dużej ilości informacji, umiejętność korzystania z nowych mediów, interdyscyplinarność, myślenie projektowe, zdolność do zmaksymalizowania funkcjonowania poznawczego i przyswajania wielu bodźców czy też zdolność do współpracy wirtualnej. Mamy zatem 2020 rok i z całą pewnością można stwierdzić, że badacze zrobili kawał dobrej roboty, bo przewidzieli z dużą dokładnością wymagania rynku pracy. 

Kompetencje przyszłości

Możemy wybiec dalej – do 2030 roku. W tym pomoże nam badanie i raport  McKinsey Global Institute. Wśród umiejętności potrzebnych za 10 lat, ci badacze zdefiniowali: kreatywność, umiejętności przetwarzania i interpretacji złożonych informacji, przedsiębiorczość i inicjatywa, przywództwo i zarządzanie innymi, podstawowe umiejętności cyfrowe, zaawansowane umiejętności informatyczne i programowanie. W tym badaniu otrzymujemy też wyliczenia, że 375 milionów ludzi globalnie będzie musiało zmienić swoją kategorię zawodową, by utrzymać, czy też znaleźć pracę. To niesamowita skala!

Jakie wnioski powinniśmy z tego wyciągnąć? Przede wszystkim to umiejętności miękkie będą tym, co buduje i będzie budowało naszą konkurencyjność na rynku pracy. Jednak to umiejętności dużo trudniej wykształcane niż twarda wiedza merytoryczna. A z drugiej strony, to uczenie się i rozwój będą nam zapewniały przewagę na rynku, który teraz musi być zwinny i szybko się adaptować. 

Kompetencje żołnierzy

Zapytawszy moją społeczność na LinkedIn, jakimi kompetencjami odznaczają się byli żołnierze, za co są cenieni, przede wszystkim były wspominane konkret, zaufanie, uczciwość, dobra komunikacja. Poza tym wspomniane były punktualność, zadaniowość, umiejętność podejmowanie decyzji, branie za nie odpowiedzialności i odporność na stres. 

Gdańska Fundacja Kształcenia Managerów przeprowadziła badanie, z którego wynikło, że najważniejsze kompetencje kierownika to umiejętność działania pod presją, nadawanie priorytetów zadaniom oraz zdolność podejmowania decyzji. Natomiast w perspektywie 5 lat znaczenia nabiorą szybkie reagowanie na zmianę, gotowość do ciągłego uczenia się oraz zdolność podejmowania decyzji.

Rozwój kompetencji

Podsumowując, żołnierz ze służby wynosi większość kompetencji potrzebnych skutecznemu liderowi obecnych czasów. Nie stroni od odpowiedzialności, umie podjąć decyzję, nawet w trudnych sytuacjach, podąża za instrukcjami i rozkazami, w związku z czym możemy być pewni, że będzie z powodzeniem realizował strategię firmy. Z perspektywy rozwojowej natomiast patrząc, to w co warto zainwestować i rozwijać to kompetencje w obszarze kreatywności i innowacyjności, wyjścia z tzw pudełka i szukanie niestandardowych rozwiązań. Ponadto, w obszarze zarządzania zaczynamy realizować scenariusze projektowe, IT uczy nas zwinnego zarządzania, pojawiają się struktury macierzowe, albo samoorganizujące się firmy w kolorach turkusowych. Takie realia powinny posunąć żołnierzy do rozwoju w kierunku zarządzania zmianą i pracy projektowej. Z drugiej strony, praca projektowa połączona ze zdalnymi narzędziami wychodzi poza granice naszego kraju, także jezyk angielski zaczyna być standardową umiejętnością. Ostatnią radą i obszarem, na który w rozwoju lidera zawsze warto postawić – to zarządzanie zespołem. To duża kategoria, w której znajdziemy umiejętności komunikacyjne, delegowanie i monitorowanie zadań, motywowanie czy kompetencje społeczne. Dobrego lidera poznaje się po tym, ilu liderów wykształcił, niektórzy są rozliczani z rotacji. Niezależnie od wskaźników przywódca odpowiada za swoją drużynę i dla niej warto być coraz lepszym.

Joanna Zioło, #myway